Natomiast starożytni Grecy uważali, że pojawienie się Syriusza na porannym niebie oznacza nadejście upalnego lata. W mitologii greckiej Syriusz miał być psem Oriona, który wraz ze swoim panem został przeniesiony na sklepienie niebieskie po śmiertelnym ukąszeniu Oriona w piętę przez skorpiona.

Telefon Czytelnika, który pochwalił się nam ciekawym odkryciem, poruszył całą Polskę. Tego dnia dziwne światła na niebie widziało sporo osób. Jedni pisali, że to balony meteo, a jeszcze inni widzieli w tym zjawisko działania pozaziemskie. Skontaktował się z nami Czytelnik z Kłodzka, który zaobserwował wyjątkowo ciekawe zjawisko. Jak mówi, w godzinach wieczornych na niebie nad Kłodzkiem przesuwał się rząd światełek. Czytelnik informował nas o tym zjawisku w piątek (12 marca).-Był to sznur światełek. Wcześniej musiało być tego znacznie więcej. Obserwowałem to przez kilka minut - mówi Czytelnik. Trwało to kilkanaście minut. Jak mówi Czytelnik, światła były wielkości święcącej gwiazdy, a całe zjawisko zakończył tego czasu co jakiś czas widać to zjawisko na niebie. Okazuje się, że owe obiekty nie są działaniem żadnej pozaziemskiej cywilizacji. To wprowadzone przez SpaceX na orbitę geocentryczną tzw. Starlinki. W niedalekiej przyszłości składać się one mają w ogromną sieć satelitów komunikacyjnych, za pomocą których SpaceX chce dostarczać internet w miejsca, gdzie doprowadzanie go tradycyjną metodą jest trudne. Tym sposobem będziemy mogli korzystać z internetu wysoko w górach czy w amazońskiej raz o tym zjawisku pisaliśmy w grudniu 2019 roku. Otrzymaliśmy wtedy setki maili od ludzi z całej Polski. Niektórym z nich udało się uchwycić Starlinki na zdjęciach. Oto i one! Na niebie co jakiś czas regularnie widać "Kosmiczne pociągi" Elona Muska. Zaobserwować można je niemal codziennie rano, aż do końca października. ZOBACZ ZDJĘCIA STARLINKÓW NADESŁANE PRZEZ NASZYCH CZYTELNIKÓW: Widzieliście dziwne światła na niebie? Wiemy, co to jest! Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera

O co sprzeczały się pojazdy? Który pojazd jest najszybszy? Jak poruszają się te pojazdy? Jakie znacie inne pojazdy, które poruszają się po drodze, w powietrzu i po wodzie? Utrwalcie poznane środki transportu. Dowiecie się, co jeździ, co pływa a co lata. Czym można przewozić ludzi, zwierzęta oraz towary.
Ograniczenie emisji CO2 to nadrzędny ekologiczny cel ostatnich lat. Trąbią o tym naukowcy, trąbią ekolodzy, zaś wielkie korporacje robią, co mogą, by przerzucać ciężar odpowiedzialności na konsumentów i przykryć fakt, że to nie my, a one odpowiadają za znakomitą większość emisji gazów cieplarnianych na świecie. Mięsożercy zaś uparcie powtarzają, że prawo do jedzenia mięsa jest prawem człowieka, a że produkcja mięsa powoduje więcej emisji niż cały przemysł transportowy to oj tam, oj tam, kto by się tym przejmował. Ale dzisiaj nie o gdy konsumenci godzą się na wszystkie mniejsze i większe eko-kompromisy i zastanawiają się, do którego z 12 koszów na śmieci wyrzucić karton po mleku (uwaga: wcale nie do tego na papier), Lufthansa wykonała sobie 18 tys. pustych przelotów - tylko tej przypomnienia, sektor awiacji odpowiada za 2-3,5 proc. emisji CO2 globalnie i 12 proc. emisji CO2 w sektorze transportowym. Jest jednym z najszybciej rosnących źródeł emisji gazów cieplarnianych na świecie. Szacuje się, że przy obecnym tempie wzrostu emisje wzrosną 3-krotnie do 2050 CO2 w sektorze awiacji. Źródło: The GuardianMożna by pomyśleć, że to relatywnie niewiele, ale skalę problemu oddaje dopiero fakt, że np. jeden przelot z Londynu do Rzymu generuje więcej CO2 niż przeciętny mieszkaniec Afryki przez rok. A już jeden lot transatlantycki z Frankfurtu do Nowego Jorku więcej, niż średnio generują rocznie mieszkańcy 60 krajów świata. Lufthansa lata pustymi samolotami. To wina Komisji Europejskiej. O ile łatwo byłoby wieszać psy na przewoźniku za robienie pustych przebiegów, nie jest to wcale wina Lufthansy. Przewoźnik został zmuszony do tego zachowania, aby spełnić wyśrubowane oczekiwania dostępu do lotnisk ustalone przez Komisję Europejską na czas pandemii COVID-19. Jak donosi belgijski serwis The Bulletin, Lufthansa musi wykonać 18 tys. pustych lub prawie pustych przelotów, w tym 3 tys. pod banderą Brussels Airlines, aby uniknąć odebrania praw do startu i lądowania na największych to z powodu regulacji Komisji Europejskiej, które wymagają, aby przewoźnik utrzymał minimum 80 proc. planowanych przelotów. Po nastaniu pandemii ta ilość spadła do 50 proc., lecz mimo to ze względu na rozliczne obostrzenia pandemiczne przewoźnicy nie byli w stanie zapełnić samolotów na tyle, by latać z pełnym obłożeniem i wymaganą przez KE Samoloty kursowały bez pasażerów, zaś belgijski minister transportu Georges Gilkinet właśnie wystąpił do Komisji Europejskiej z prośbą o zrewidowanie tych zasad, które są "niezrozumiałe z punktu widzenia ekonomii i ekologii". Sama Lufthansa zaś planuje anulować 33 tys. połączeń do końca marca ze względu na spadek rezerwacji wynikający z szalejącego wariantu Omikron. Ekologia przegrała z pandemią Jak widać, dbałość o redukcję emisji CO2 w Komisji Europejskiej blednie w obliczu pandemii. Ta sama Komisja, która wyśrubowała normy emisji do tego stopnia, że producentom samochodów nie opłaca się już produkować tanich w zakupie i eksploatacji, małolitrażowych, praktycznych samochodów jak Skoda Fabia Combi, z radością utrzymuje w powietrzu tysiące pustych samolotów.
Jednak według mnie było to trochę za jasne jak na satelitę, dodatkowo po przeleceniu całego nieba nie pojawiło się nad horyzontem po przeciwnej stronie w czasie 15 minut. Jednak nie to było dziwne, dziwny był sposób poruszania się tego obiektu. Poruszał się on w mniej więcej linii prostej z wschodu na zachód. I lecąc
Gorące dyskusje ostatnie 12h odpowiedzi (57) Najbardziej cringowa akcja tej wojny xD Fajnopolactwo drukowało koszulki z tym powiedzeniem, obklejano sobie samochody, a na koniec okazało się, że fejk i są w niewoli XD Aby tego było mało, to d3bil Korwin miał racje XDDD #wojna #ukraina #rosja odpowiedzi (73) Pamiętajcie żeby korzystać z transportu publicznego w czasie upałów ( ͡° ͜ʖ ͡°) i pisze to onet, który jeździ po mieście autem robiąc wywiady xD #niewiemjaktootagowac odpowiedzi (70) pełna lista Wykopalisko Starlink na polskim niebie aż trzykrotnie! 52 satelity Starlink wyniesione na orbitę w nocy z soboty na niedzielę przez rakietę Falcon 9, będzie można zaobserwować również nad Polską
WitamNazywam się Marcin, mam 19 lat. Jestem nowym użytkownikiem, zarejestrowałem się po to żeby dowiedzieć się więcej na temat pewnych jestem jakimś super obserwatorem, po prostu UWIELBIAM nocą patrzeć w gwiazdy, nie mam żadnego sprzętu, nic z bardziej profesjonalnych rzeczy. Spotkała mnie pewna lata temu, w zimę z kumplem w nocy chodziliśmy sobie po mieście, zatrzymaliśmy się na lekkim wzniesieniu, trochę otwartym terenie i wtedy zobaczyłem poruszającą się po niebie białą kropkę. Jej iluminacja była zauważalnie większa od innych gwiazd które sprawiają wrażenie że się nie poruszają. Od tamtej pory, widzę je bardzo często kiedy nie ma dużego się co to jest, od kiedy zobaczyłem to pierwszy raz, zauważam bardzo często po kilka takich obiektów na niebie jednocześnie, niektóre mijają się bardzo blisko, prawie "zderzając" się ze sobą. Niektóre są jaśniejsze, niektóre ciemniejsze od zwykłych gwiazd. Poruszają się nieco szybciej niż samoloty, pozatym samolot można odróżnić tym, że jego światła migają, a te "obiekty" nie. Po pewnym czasie od kiedy je widać na niebie, zanikają, ich światło stopniowo maleje, aż w końcu przestaje być zauważalne, ostatnim razem zauważyłem że światło przestało być zauważalne prawie dokładnie nad moim położeniem, czyli nie chodzi o zauważyłem to znowu, i postanowiłem napisać do was. Czy ktoś już to widział? Możecie wytłumaczyć co to jest? Widziałem wiele "spadających gwiazd", błyskawicznie się poruszają i szybko gasną, te obiekty jakby "spacerują" po niebie. Jestem zafascynowany i liczę na odpowiedź :).
Układ Słoneczny. Słońce, planety i planety karłowate Układu Słonecznego; wielkości w skali, odległości nie zachowują skali [a]. Układ Słoneczny – układ planetarny w Drodze Mlecznej, składający się ze Słońca i powiązanych z nim grawitacyjnie ciał niebieskich: ośmiu planet [b], co najmniej 205 ich księżyców [c] [1
Rosyjska agresja na Ukrainę sprawiła, iż NATO postanowiło wysłać wyraźny sygnał w kierunku Moskwy, jeszcze bardziej wzmacniając swoją wschodnią flankę. To właśnie dlatego do Polski trafią amerykańskie baterie Patriot, to także dlatego od kilkunastu dni na naszym niebie można zaobserwować zwiększoną aktywność NATO-wskich samolotów. /9 Boeing RC-135W Rivet Joint Michael Boquette / US Air Force Zaczynamy od brytyjskiego samolotu wywiadowczego produkcji Boeinga. Czujniki tej maszyny pozwalają załodze wykryć, zidentyfikować oraz określić lokalizację sygnałów w zakresie promieniowania elektromagnetycznego. Mówiąc krótko: jest to samolot do zbierania informacji, np. przechwytywania komunikatów wysyłanych drogą radiową. /9 Boeing KC-135R Stratotanker Angelique Perez / US Air Force Na polskim niebie pojawił się także powietrzny tankowiec amerykańskiej produkcji wprowadzony do służby jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku. Początkowo samolot był używany głównie do tankowania bombowców strategicznych, ale od tamtego czasu korzystają z niego także inne samoloty KC-135R Stratotanker jest obsługiwany przez 3-osobową załogę, ma zasięg 2,4 tys. km przy przenoszeniu 68 t paliwa i lata na wysokości dochodzącej do 15 km. /9 Airbus A330-MRTT Perry Aston / US Air Force Oprócz amerykańskiego Stratotankera, nad Polską lata też podobna konstrukcja, tyle że należąca już ściśle do NATO. To Airbus A330-MRTT, czyli Multi Role Tanker Transport — wielozadaniowy samolot, który może pełnić zarówno rolę tankowca, jak i transportowca. Jego konstrukcję oparto na cywilnym Airbusie A330. /9 Boeing E-8C US Air Force Kolejny amerykański samolot obecny nad Polską, to Boeing E-8C, czyli samolot zwiadowczy do monitorowania obiektów na ziemi i w powietrzu, który może też operować jako latające centrum dowodzenia. Radar tej jednostki może śledzić jednocześnie do 600 celów na obszarze 50 tys. km kw. z odległości nawet 250 km. /9 Airbus CC-150 Polaris John Davies / GNU Free Documentation License Nad polską pojawił się także Airbus CC-150 Polaris należący do kanadyjskich sił powietrznych. Polaris powstał na bazie cywilnego Airbusa A310, który został zamieniony w wielozadaniową jednostkę o dalekim zasięgu, która służy w celach transportowych (od przewozu ładunku po zwykłych pasażerów czy rannych), a także jako powietrzny tankowiec. Maszyna ta służby tylko i wyłącznie w kanadyjskiej armii. /9 Airbus A400M Wirestock Creators / Shutterstock Na naszym niebie zameldował się również należący do Hiszpanii Airbus A400M, czyli czterosilnikowy samolot transportowy o ponad 40-metrowym rozstawie skrzydeł. Zaletą tego modelu jest większy udźwig w porównaniu do popularnego C-130 Herculesa, potrafi on także startować z prowizorycznych pasów zadaniem tych jednostek jest transport ludzi oraz towarów, A400M może też jednak służyć jako jednostka do transportu medycznego oraz w roli powietrznego tankowca. W służbie od 2013 r. /9 Boeing C-17 Globemaster III Flickr/USAirForce Stany Zjednoczone wysłały też na polskie niebo samolot transportowy Boeing C-17 Globemaster III, naprawdę ogromną maszynę o 51-metrowym rozstawie skrzydeł, która może przenosić do 77 t ładunku, czyli np. 100 spadochroniarzy lub jeden czołg M1 ma zasięg niemal 4,5 tys. km przy 71-tonowym ładunku i rozpędza się do prędkości 830 km na godz. /9 Eurofighter Typhoon Shutterstock W ostatnich dniach na polskim niebie pojawiły się także NATO-wskie samoloty bojowe, które trafiły do naszego kraju w ramach misji patrolowania przestrzeni powietrznej sojuszu. Niemcy i Brytyjczycy wysłali do naszego kraju myśliwce Eurofighter Typhoon, czyli wielozadaniowe, niezwykle zwrotne konstrukcje, które zaprojektowano głównie z myślą o wysokiej efektywności walk w jest to już jednak bardziej wszechstronna maszyna zdolna także do skutecznego atakowania celów na ziemi i na wodzie przy wykorzystaniu różnorodnych pocisków i bomb. Eurofighter rozpędza się też do prędkości 2100 km na godz., a jego zasięg bojowy wynosi niemal 1400 km i zależy od typu przenoszonego uzbrojenia. /9 Dassault Rafale Joe Ravi / Shutterstock Oprócz niemieckich i brytyjskich maszyn swoje samoloty wysyła też do Polski Francja. Tamtejsze Rafale startują z baz we Francji i przylatują do Polski, patrolując nasze niebo. Samolot ten wszedł do służby w 2001 r. i od początku został zbudowany z myślą o realizacji różnorodnych misji — od przechwytywania wrogich bombowców, przez walkę powietrzną, po naloty bombowe w głąb terytorium wroga i misje odstraszania przenosząc pociski z głowicą ciekawe, jest to o tyle unikalna maszyna, iż niemal w całości jest budowana we Francji. Powstała bowiem po tym, jak Francja wycofała się z programu europejskiego myśliwca, którym stał się później wspomniany wyżej Eurofighter lata z prędkością 1900 km na godz., jego bojowy zasięg wynosi nawet 1850 km, a jeśli zajdzie taka potrzeba samolot może przetrwać przeciążenia sięgające ponad 11 g. Oprócz ton kosmicznego śmiecia, które lata po tzw. niskiej orbicie (200-2000 km nad Ziemią), zagrożenie stanowią różnego rodzaju naturalni „przybysze z kosmosu”.
Samolot z Jasionki do Warszawy sfotografowany przez Mateusza Dutko. Mateusz DutkoW całej Polsce jest ich kilka tysięcy. Nazywają się spotterami i chociaż nie pracują w lotnictwie, to wiedzy o trasach samolotów mógłby im pozazdrościć niejeden fachowiec z tej dziedziny. Każdego dnia nad naszym województwem przelatuje kilkanaście samolotów pasażerskich. Część z nich kieruje się do Sydney, Delhi, Bangkoku, Singapuru. W tak dalekie trasy latają super nowoczesne maszyny na czele z największym samolotem świata airbasem A380, który na swój pokład może zabrać ponad osiemset osób. Nasze niebo przecinają też boeingi, jumbo jety, czy tupolewy. Latają one zwykle pomiędzy wschodem a zachodem tyle samolotów na naszym niebie? Wszystko za sprawa korytarza UL Od dziecka zastanawiałem się, jaki samolot przelatuje mi nad głową, kiedy widziałem białą smugę - opowiada Mateusz Dutko z Leżajska. - Cztery lata temu obserwacją samolotów zająłem się na oto Mateusz został spotterem. Czyli pasjonatem, który obserwuje i fotografuje przelatujące samoloty. Skąd czerpią informacje- W internecie sprawdzamy tablice odlotów i przylotów na poszczególnych lotniskach - opowiada Grzegorz z Bielska Białej, jeden z najstarszych spotterów w Polsce. - Dostępny jest też radar, który pokazuje pozycję samolotu oraz jego podstawowe dane, jak np. typ, rejestrację, numer lotu, wysokość, i prędkość. Aby móc korzystać z radaru, wystarczy zarejestrować się na stronie Po numerze lotu spotterzy ustalają trasę samolotu. Na przykład A380 latający nad Podkarpaciem to lot o numerze SQ333/ wyjaśnia: - SQ oznacza kod linii lotniczej, w tym przypadku Singapore Airlines. Z kolei SQ334 to lot na trasie Singapur-Paryż, a lot numer SQ333 jest lotem powrotnym czyli Paryż-Singapur. Największy ruch nad naszym województwem odbywa się wczesnym rankiem między godzinami 5 a 7. Wtedy przelatują samoloty z Azji i Australii do Frankfurtu, Londynu i Paryża. Z kolei pomiędzy godzinami 14 i 16 samoloty odbywają lot powrotny do Malezji, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Australii. Przy bezchmurnym niebie samolot lecący po południu (między godz. 15 a 16) do Australii na lotnisko w Sydney, możemy rozpoznać gołym okiem. - Ma on charakterystyczny czerwony kolor na ogonie i statecznikach - podpowiadają do fotografowania samolotówNad Podkarpaciem przebiega wiele korytarzy powietrznych. Największy ruch jest jednak w korytarzu UL 984. Najczęściej lecą tędy samoloty między Azją a zachodnią A380 - największy pasażerski samolot świata. Dwupoziomowy z czterema silnikami turbo wentylatorowymi. Jego rozpiętość wynosi prawie 80 m. długość 73 m., wysokość 24 m. Maksymalna prędkość przelotowa - 913 km na godz. Zasięg - 16 tys. kilometrów. Maksymalnie na pokład może zabrać 853 osoby. Od 1 czerwca lata on nad Podkarpaciem obsługując linię Singapur-Paryż-Singapur. Wypatrywać go należy w pogodny dzień w godzinach zdjęcie zrobił Grzegorz z Bielska mają różnego rodzaju sprzęt, począwszy od aparatów kompaktowych z osiemnastokrotnymi zoomami za trzysta złotych, przez kompakty połączone z lunetami bądź lornetkami, po lustrzanki cyfrowe połączone ze specjalistycznymi teleskopami wartymi po kilkanaście tysięcy złotych. - Im więcej możemy zapłacić za sprzęt, tym lepiej - doradza Mateusz, spotter z Leżajska. - Warto większą kwotę wydać na lepsze obiektywy, a mniejszą na aparat. Nie bez powodu mówi się, że obiektywy są ważniejsze od aparatu. Ale odradzam kupowanie do dobrych aparatów słabych na temat sprzętu ma trochę inne przemyślenia. - Używam prostego kompaktowego aparatu, który podpinam do lunety. Skupiam się głownie na obserwacjach. Zdjęcie jest tylko udokumentowaniem przelotu. Aparat kosztował mnie 400 zł, do tego dokupiłem lunetę o wartości 350 zł, a drugą udało się wyrwać od kolegi po okazyjnej cenie 70 zł. To mi wystarcza do zrobienia naprawdę dobrych Od blisko dwóch lat śledzę na forach internetowych wszystkie informacje związane z wysokościami przelotowymi nad Rzeszowem - opowiada Piotr z Siedlisk. - Jednak sprzęt, który mam w tej chwili, nie pozwala zrobić dobrego zdjęcia lecącemu samolotowi. Wielu spotterów wypowiadających się na forach internetowych ma popularne "lustrzanki". - Wystarczy taka za tysiąc sześćset. Jeżeli chcemy podpiąć ją do teleskopu, to teleskop, który będzie się do tego nadawał, kosztuje powyżej tysiąca - tłumaczy zostać spotterem[obrazek3] Nad Podkarpaciem przebiega wiele korytarzy powietrznych. Największy ruch jest jednak w korytarzu UL 984. Najczęściej lecą tędy samoloty między Azją a zachodnią kto pasjonuje się lotnictwem, a w szczególności dużymi samolotami pasażerskimi, wiele przydatnych informacji znajdzie w internecie. Możemy zarejestrować się na jednym z trzech forów poświęconych tej - Gdy ja zacząłem interesować się samolotami latającymi dziesięć tysięcy metrów nad ziemią, o internecie nikt nie słyszał. Nie wiedziałem, czy ktoś w ogóle ma podobne sprawą dla początkujących spotterów jest nauka rozpoznawania typów samolotów i oznakowań linii lotniczych. Jeżeli jesteśmy zarejestrowani na stronie będzie nam o wiele łatwiej przyswoić potrzebne informacje. W przypadku wątpliwości trzeba pytać na forum organizują także nieformalne spotkania i zloty. - Wiadomo, że różnie bywa z czasem, niektórzy z nas mają rodziny i inne obowiązki - mówi Grzegorz. - Ale jeżeli tylko się da i oczywiście pogoda dopisze, to spotykamy się w miejscach, gdzie ruch na wysokości przelotowej jest duży. Np. okolice Tarnowa świetnie się do tego nadają, ponieważ krzyżuje się tam wiele dróg powietrznych. Dobrze jest wymienić doświadczenia z kolegami, z którym na co dzień kontaktujemy się tylko przez internet lub Podkarpaciem latają także samoloty transportowe i wojskowe. My w dzisiejszej publikacji skupiliśmy się na pasażerskich. A może któryś z podkarpackich spotterów opowie nam o przelatujących nad naszymi głowami wojskowych myśliwcach?
. 136 356 33 37 56 276 437 483

co lata po niebie