Dowiedz się czym jest sprawozdanie, jak je napisać, jaki zastosować układ tekstu, zapoznaj się ze wzorem i przykładem jest chronologicznym przedstawieniem przebiegu zdarzeń, których autor sprawozdania był świadkiem. Może mieć charakter ustny lub pisemny. W sprawozdaniu szczegółowo zdaje się relację z jakiegoś wydarzenia, które zostało już zakończone. Ważna jest kolejność zdarzeń. Sprawozdanie ma postać narracyjną albo prezentowane jest w tabeli. Sprawozdanie z wykładu – przykład Sprawozdanie z wykładu Post-demokracja? Kryzys demokracji? Demokracja? 23 lutego 2012 r. o godz. 18:00 miał miejsce wykład otwarty z cyklu STUDIUM GENERALE EUROPA pt. Post-demokracja? Kryzys demokracji? Demokracja?, zorganizowany przez Instytut Politologii UKSW oraz Fundację Konrada Adenauera. Odbył się on w auli wielkiej Bobolanum przy ul. Rakowieckiej 61 w Warszawie. Spotkanie otworzyła prof. A. Dylus, dyrektor Instytutu Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Pani profesor przywitała wszystkich obecnych, a także pokrótce przedstawiła prelegentkę prof. Mirosławę Grabowską (dyrektor CBOS, prof. UW, od lat zajmująca się socjologią polityki). Później oddała jej głos. Pani prof. M. Grabowska rozpoczęła od podziękowań i w paru słowach przybliżyła audytorium o czym będzie wykład. Powiedziała, że należy zmienić jego kolejność względem tytułu i zacząć od demokracji, później mówić o kryzysie i wreszcie post-demokracji. Według jej słów demokracja jest to twór kompleksowy, wielopoziomowy, wieloaspektowy. Odpowiada jej zróżnicowanie współczesnych teorii, które koncentrują się na różnych cechach demokracji. Demokracja może być rozumiana na trzy sposoby: 1) jako władza ludu, 2) realizacja dobra wspólnego i jako 3) procedura wyłaniania rządzących. Politologia i socjologia polityki zdaniem pani profesor przyjmują ujęcie proceduralne. O kryzysie demokracji mówi się od lat. W 1975 roku Michel Crozier, Samuel P. Huntington i Joji Watanuki opublikowali raport, a później książkę The Crisis of Democracy: On the Governability of Democracies. Pojawiały się głosy dające demokracji co najwyżej 20 lub 30 lat, po czym miała się pogrążyć w „morzu dyktatury”. Jednak trzeba pamiętać, że diagnoza kryzysu demokracji to nie tylko moda, ale również rzeczywiste problemy. Przyznać należy, że demokracja jest elastyczna i dzięki temu może przezwyciężać kryzys. Następnie pani profesor zaprezentowała wyniki badań CBOS dotyczące Polaków. Co więc o demokracji myślą Polacy? Od początku lat 90-tych przekonanie, że demokracja ma przewagę nad innymi formami rządów jest bardzo silne. Rodacy nie są za to zadowoleni z demokracji w Polsce, choć od 2007 r. liczba niezadowolonych i zadowolonych wyrównuje się. Dobrym wskaźnikiem entuzjazmu do demokracji jest frekwencja wyborcza (w 2011 – 48,92%; w 2010 – 53,88%). Jest to wskaźnik praktycznego stosunku do naszej demokracji, a nie jej ideału. Czasami niską frekwencję wyjaśnia się historią, komunizmem, katolicyzmem. Żadne z tych wyjaśnień nie jest satysfakcjonujące, ponieważ: w II RP frekwencja wynosiła 60-70%, w porównaniu z innymi krajami postkomunistycznymi frekwencja w Polsce wygląda najsłabiej, natomiast osoby praktykujące chętniej chodzą do wyborów niż niepraktykujące. Pani profesor żartowała, że za wyjaśnienie tego fenomenu należałoby przyznać Nobel z socjologii. Co ciekawe w Polakach wzrasta przekonanie, że trzeba chodzić na wybory. Jednocześnie lista powodów dla których nie chodzimy jest bardzo długa. Znajdują się na niej takie przyczyny jak: niechęć do polityków, ogólna nieufność, niezainteresowanie, brak chęci, brak wiedzy o polityce itd. Wydaje się, że w Polsce problem polega na niskiej partycypacji, braku zaufania do polityków i parlamentu, rządu, sejmu i związków zawodowych. Instytucje te są negatywnie oceniane. Demokracja ma zatem problemy, jednak pojawiają się nowe formy uczestnictwa (np. protest w sprawie ACTA). W przypadku postdemokracji poza tradycyjną partycypacją można mówić jeszcze o partycypacji niekonwencjonalnej, na granicy legalności i nielegalności (np. okupacja budynków, blokowanie ruchu, „dzikie” strajki). W Polsce i na świecie rośnie mobilizacja do działań niekonwencjonalnych, zwłaszcza działań „przeciwko” (NIMB – Not in my back yard lub BANANA – Build Absolutely Nothing Anywhere Near Anything/Anyone). Mówi się także o teledemokracji. Jest ona możliwa dzięki nowym technologiom. Technologia nie zmieni jednak podstaw systemów demokratycznych, nadal będą wybory. Prof. Grabowska podsumowując swoją wypowiedź stwierdziła, że demokracja jako meta-instytucja funkcjonuje, ma zdolność do przezwyciężania kryzysów, obecnie staje wobec wyzwań społeczno-technologicznych. Następnie przyszła kolej na pytania z sali. Padły pytania o stosunki międzynarodowe (Budapeszt), powtórkę z arabskiej wiosny na Białorusi, demokrację formalną, koncepcję Schumpetera, demos UE, ocenę roli mediów, społeczeństwo obywatelskie, o to co politycy powinni zrobić aby odzyskać zaufanie. Pytań było wiele. W tym miejscu przytoczone zostaną tylko niektóre z odpowiedzi. Na pytanie o demokrację formalną (dlaczego w Polsce jest z nią tak źle?) pani profesor powtórzyła, że za odpowiedź na piśmie na to pytanie należy się socjologiczny Nobel. Brakuje konsultacji społecznych, coś jest robione i już. Politykom brakuje wyobraźni i dobrej woli, aby wchodzić w negocjacje ze środowiskami społecznymi. Nie należy także przeceniać roli mediów w kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego. Media się tabloidyzują, ale ich wpływ nie jest aż tak przemożny jak nam się wydaje. Regan miał przeciwko sobie media, PiS i Lech Kaczyński także, a pomimo to wygrali. Media mogą podrzucać jedne tematy, inne wyciszać, ale ludzie „mają swój rozum”. Media nie mają wpływu na umacnianie się społeczeństwa obywatelskiego, a wręcz odwrotnie, ponieważ aby zadziałać, trzeba wyjść z domu. Prof. Grabowska wyjaśniła także, dlaczego obecna władza unika referendum, np. w sprawie ACTA czy emerytur. Dzieje się tak dlatego, że nie ma sensu pytać o to czy np. podwyższyć wiek emerytalny, ponieważ ludzie odpowiedzą po prostu „nie” (nie wiadomo jak zadać takie pytanie). Po pytaniach i udzieleniu odpowiedzi, nastąpiły podziękowania i pożegnanie uczestników wykładu. Anna Nowak Warszawa, dn. 23 lutego 2012 r.
Opiekun stażu, w terminie 7 dni od dnia zakończenia stażu, przedstawia dyrektorowi szkoły projekt oceny dorobku zawodowego nauczyciela za okres stażu, ze szczególnym uwzględnieniem obserwowanych zajęć prowadzonych przez nauczyciela oraz stopnia zaangażowania w realizację wymagań koniecznych do uzyskania odpowiednio …
Wniosek o przerwanie stażu – wzór. Kategorie: Dokumenty, Pracownik, Staż. 16.00 zł. Kupuję dostęp do wzoru pisma. Przerwanie stażu z urzędu pracy jest możliwe, ale często wiąże się z konsekwencjami. Stronami w takim stosunku pracy są: bezrobotny, urząd pracy i pracodawca. Skutki przerwania stażu będą zależne od tego, z
Doświadczenie zawodowe pracowników jest cenną wartością na rynku pracy. Stanowi często o przewadze konkurencyjnej firmy. Co w przypadku, gdy potencjalny pracownik, który dopiero rozpoczyna swą karierę lub nie ma doświadczenia w branży, chce być aktywny zawodowo? Z pomocą zarówno pracownikowi, jak i pracodawcy przychodzi możliwość organizacji i odbycia stażu. Dla pracodawcy jest to komfortowa forma poznania potencjalnego pracownika oraz umożliwienie mu zdobycia umiejętności zawodowych. Czym dokładnie jest staż i jak powinna wyglądać opinia o stażyście wydana na koniec współpracy? Sprawdźmy. Staż stanowi formę nabywania umiejętności zawodowych przez osobę bezrobotną. Jest on organizowany przez urząd pracy, w związku z czym stażysta nie nawiązuje stosunku pracy z pracodawcą – umowa zawierana jest między starostą a pracodawcą na podstawie szczegółowych wytycznych. Kto może być skierowany na staż? Na staż kierowane mogą być osoby bezrobotne zarejestrowane w urzędzie pracy. Ponadto są one określane jako te, które znajdują się w wyjątkowej sytuacji na rynku pracy. Są to osoby: bezrobotne, które nie ukończyły 25 roku życia; kobiety, które po urodzeniu dziecka nie podjęły zatrudnienia, nie będąc tym samym aktywne zawodowo; które są w tej sytuacji długotrwale lub które zakończyły realizację kontraktu socjalnego; bezrobotne powyżej 50 roku życia; nieposiadające kwalifikacji zawodowych, doświadczenia zawodowego bądź osoby, które nie mają średniego wykształcenia; wychowujące przynajmniej jedno dziecko, które nie ukończyło jeszcze 18 roku życia; niepełnosprawne, które są bezrobotne; bezrobotne, które odbywały karę pozbawienia wolności i po jej zakończeniu nie podjęły zatrudnienia. Ile trwa staż? W myśl nowych przepisów, które weszły w życie w 2019 roku, łączny czas odbywania staży nie może przekroczyć 24 miesięcy. Jeden staż może trwać do pół roku. Warto zaznaczyć, że u jednego pracodawcy istnieje możliwość odbycia dwóch staży, jednak między nimi powinna nastąpić przerwa wynosząca 2 lata od zakończenia pierwszego z nich w tej firmie. Opinia o stażyście – czym jest? Istotnym elementem, niejako podsumowującym staż, jest wydanie przez pracodawcę opinii o stażyście. Jest to jego obowiązek i ważny dokument, ponieważ w przyszłości stanowić może rekomendację podczas poszukiwania pracy. Opinię wydaje opiekun osoby odbywającej staż z urzędu pracy. Stanowi ona dokumentację z zadań realizowanych przez stażystę w okresie jego pobytu w firmie. Jest to korzystne zarówno dla obu stron umowy (świadczy o dopełnieniu wszystkich kwestii formalnych), jak i samego stażysty. Co powinna zawierać opinia o stażyście? Ustawodawca nie wskazuje konkretnego wzoru dokumentu zwanego opinią o stażyście. Jego elementy może jednak określać umowa zawarta pomiędzy stronami na podstawie wzoru dołączonego do dokumentacji. Zapis ten zawiera przede wszystkim opinie o kwalifikacjach i cechach stażysty. Warto, by wskazane zostały w nim jego mocne strony, np.: umiejętność pracy w grupie, radzenie sobie w sytuacjach stresowych, komunikatywność, umiejętność pracy pod presją czasu i inne. Kolejnym aspektem, który powinien zostać opisany, jest progres w zakresie wiedzy praktycznej, jaki poczyniła osoba odbywająca staż. Jakie umiejętności zawodowe zdobyła i w jakim stopniu je opanowała? W opinii ze stażu zawarte mogą zostać również informacje dotyczące obszarów, nad którymi powinna jeszcze popracować, by doskonalić swój warsztat. Jest to także miejsce na wskazanie przez opiekuna słabszych stron, jeżeli miały one istotny wpływ na jakość współpracy i istnieje ryzyko, że mogą mieć wpływ na jego aktywność zawodową. Opinia o stażyście nie ma mieć charakteru krytyki, lecz obiektywnej oceny, która może pomóc w przyszłości podjąć decyzję o jego zatrudnieniu. Mogą również zostać w niej zawarte informacje na temat odbytych kursów i szkoleń w trakcie jego trwania. Czy to jedyny dokument, który powinien powstać po zakończeniu stażu? Opinia o stażyście nie jest jedynym dokumentem, który musi zostać złożony do urzędu pracy celem potwierdzenia jego odbycia. Po zakończonym nabywaniu umiejętności zawodowych w takiej formie ważne jest również przygotowanie sprawozdania ze stażu. Czy leży to w kwestii pracodawcy? Nie, obowiązek ten spoczywa na stażyście. Dotyczy on przedstawienia zadań realizowanych podczas okresu zdobywania umiejętności zawodowych. Oczywiście warto, by opiekun stażu wskazany przez pracodawcę zapoznał się z tym dokumentem. W trakcie stażu istotnym dokumentem poświadczającym jego przebieg jest lista obecności, która powinna być przekazana pracodawcy. Dokument ten w wyznaczonym terminie musi zostać dostarczony do urzędu pracy – jest to jeden z istotnych formalnych czynników, którego każdorazowo należy dopełnić. Staż jest formą współpracy przydatną dla obu stron – pomaga osobie bezrobotnej w zdobyciu umiejętności zawodowych i podjęciu zatrudnienia. Z kolei pracodawca ma szansę przygotować nowego pracownika do pełnienia konkretnej funkcji i zaznajomić go ze wszystkimi zadaniami.
Pisząc list motywacyjny do urzędu: Określ, czy spełniasz wymagania niezbędne do objęcia danego stanowiska. Wykaż, że posiadasz predyspozycje i kwalifikacje, w związku z czym warto powierzyć Ci wolną posadę. Zamieść w liście dane swoje i adresata, zwroty grzecznościowe, odręczny podpis oraz inne elementy charakterystyczne dla